Historia
0

Gwara Warszawska – najważniejsze zwroty

Warszawa od dawna jest miastem, gdzie osiadają ludzie z najróżniejszych stron Polski czy świata. To, co kiedyś spajało mieszkańców Warszawy, to typowy dla tego miasta język, słownik, gwara, słowa o dziś często nie dla wszystkich jasnym znaczeniu.

Czy Gwara Warszawska to zapomniany język Warszawy? Wbrew pozorom, niektóre słowa weszły do naszego języka codziennego i trudno dziś nam bez nich żyć, nie tylko w granicach Warszawy. Inne faktycznie zniknęły, choć powody mogą być różne. Co znaczą? Sprawdźcie najważniejsze zwroty z warszawskiej gwary!

reklama

Ferajna

Ferajna to grupa osób zżytych ze sobą – dobrych znajomych, przyjaciół, bliskich sobie osób. Słowo prawdopobnie zapożyczone z niemieckiego verein oznaczającego związek.

Warszawskie dzieci przy Moście Poniatowskiego. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Klawo

Klawo znaczy wybornie, świetnie. Klawo może być lub można się czuć, ale też klawy może być ktoś lub coś – klawy film we kinie, albo klawy chłop z naszej ferajny.

Frajer

Frajer w kontekście człowieka, to osoba mało doświadczona, naiwna, łatwowierna, dająca się łatwo oszukiwać. Trzeba jednak zauważyć, że istnieje wyrażenie za frajer, czyli za darmo. Frajer w kontekście rzeczy lub sytuacji może też oznaczać głupstwo, rzecz łatwą do zrobienia. W końcu frajer może oznaczać też zalotnika, kawalera czy kochanka.

reklama

Drynda, drałować, rowerak

Drynda to dorożka. A kto dryndą nie jeździ ten drałuje, znaczy porusza się pieszo. Chyba, że był rowerak, czyli rowerzysta, to jeździł na rowerze.

Warszawa, Plac Krasińskich
Warszawa, Plac Krasińskich. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Sikalafon / Sikalafą

Sikalafą czyli wszystko gra, wszystko dobrze. Legenda głosi, że sikalafą pochodzi od francuskiego wyrażenia zapisywanego „si qu’a la font” lub „si qu’à la font”, jednak spróbujcie wynaleźć takie wyrażenie we francuskiej części internetu. Nie jest to łatwa sztuka.

Fagas

Fagas to pogardliwe określenie chłopaka, najczęściej usłużnego czy uległego. W klasycznym rozumieniu tego słowa to też służący, by nie powiedzieć posługiwacz czy sługus, lokaj. W mniej klasycznym, ulicznym, to też osoba, która podlizuje się komuś.

Czytaj też:  Jak kiedyś mówiono na weekend?

reklama

Apasz

Apasz to słowo zapożyczone od zwrotu określającego członka francuskiego gangu, apache, które z kolei pochodzi od… plemienia Indian, Apaczy. Warszawski apasz to również człowiek, który ma problemy z prawem, członek większej ekipy przestępców. Jak wiadomo – apaszem Staszek był. I, jak piosenka niesie, nie był osobą najmilszą (a przynajmniej nie dla swojej Hanki).

Morowy

Słowo morowy ma więcej, niż jedno znaczenie, jednak nie tak dalekie od siebie. Wszystko zależy, czy używamy go w stosunku do człowieka czy do przedmiotu lub zjawiska.

Morowy, w stosunku do człowieka, znaczy godny uznania, porządny lub dzielny. Chłopak morowy to chłopak godny uznania.

Morowy w stosunku do przedmiotu lub zjawiska, znaczy wielki, mocny czy przyjemny. Morowa więc może być impreza, ale także koszt czegoś może wynosić też morowe pieniądze.

Fryc

Fryc ma więcej niż jedno znaczenie. Fryc może oznaczać albo Niemca (nieco pogardliwie), co zaadaptowane zostało z potocznej mowy rosyjskiej i pochodzić może od wymowy niemieckiego imienia Fritz. Fryc w innym znaczeniu to nowicjusz, początkujący w zawodzie lub rzemiośle, niedostatecznie obeznany lub biorący w czymś udział po raz pierwszy. Frycem można więc być i życia nie znać.

reklama

Autor zbudował powyższe definicje na podstawie szacownego Słownika Doroszewskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *